Forum DDN - Drogowskazy do Nieba.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Admin_DDN
 Tytuł: BEZINTERESOWNOŚĆ – TWARZ BOGA
PostNapisane: 7 sty 2015, o 19:40 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6528
Skąd: Polska
BEZINTERESOWNOŚĆ – TWARZ BOGA

Jak długo byłem aniołem, tak długo wszelka bieda ludzka była mi obca.
Nie wiedziałem co to głód, co to zimno, co to samotność.
Teraz jednak ,stałem się człowiekiem: było mi zimno, byłem głodny, byłem zupełnie sam.
Nie wiedziałem co powinienem zrobić w takiej sytuacji.
Niedaleko od miejsca, na które spadłem, zobaczyłem kapliczkę.
Tam też skierowałem swe pierwsze kroki.
W domu Bożym miałem nadzieję znaleźć schronienie.
Kapliczka była jednak zamknięta, nie mogłem wejść do środka.
Usiadłem z drugiej strony pod ścianą, aby mieć osłonę przed wiatrem.
Zbliżał się wieczór, było coraz zimniej, głód dawał się coraz bardziej we znaki.
Byłem zupełnie sam.
Nagle posłyszałem jakieś szmery, a potem zbliżające się kroki.
Ulicą szedł człowiek, trzymał coś w ręku, rozmawiał ze sobą.
Po raz pierwszy w moim ludzkim życiu ujrzałem twarz człowieka.
Myślałem:
Człowiek nie może mi pomóc, gdyż zbyt wiele trosk uciska jego serce.
Z pewnością myśli teraz o żonie i dzieciach, myśli również o ciepłym pokoju, o dzieleniu się chlebem, o radości bycia razem.
Nieznajomy zauważył mnie: ogarnął mnie strach.
Ale on podrapał się tylko po głowie i poszedł dalej.
Odetchnąłem, a zimno, głód i samotność znów dały znać o sobie.
Lecz oto znów odgłos kroków.
Człowiek wracał, a z nim mój strach.
Gdy podniosłem wzrok, jego twarz nie wyrażała troski.
Jego oczy błyszczały.
W twarzy jego rozpoznałem samego Boga.
Nieznajomy przemówił do mnie, podał mi rękę i poprowadził do siebie, do swego domu.
Powitała nas kobieta, której wygląd trudno opisać.
Była straszna.
Gdy nas zobaczyła, zaczęła głośno przeklinać.
W pomieszczeniach panował okropny zaduch.
Lepiej umrzeć na ulicy niż przebywać w takim zaduchu, pomyślałem sobie.
Czy ty masz serce?
Czy ty się Boga nie boisz? - pytał mężczyzna kobietę.
Lecz gdy podawała nam jedzenie przemieniła się, brzydota i złość zniknęły z jej twarzy.
I również w tej twarzy rozpoznałem samego Boga.



Autor nieznany – zebrał ks. Antoni Wac

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
Czytając to Forum DDN, wyrażam swoją Miłość do Maryi i Jezusa Chrystusa, wierząc w Jego Wszechmoc i Miłosierdzie.

"Od Prawdy zależy przyszłość naszej Ojczyzny" - święty Jan Paweł II


Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy Jezu Ufam Tobie!

+ Ewangelia na każdy dzień     + Pismo Święte     + Katechizm Kościoła Katolickiego     + Portal Radio Maryja     + Słuchaj Radia Maryja, przez internet   
Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Polityka cookies. ;   Polityka prywatności.