Forum DDN+. Duch, Dusza i Serce znajdą tu Natchnienia, świadectwa i pomoc.
http://www.drogowskazydonieba.com/

Cudowne uzdrowienia za sprawą Maryi w Polsce
http://www.drogowskazydonieba.com/viewtopic.php?f=78&t=51637
Strona 1 z 1

Autor:  Artur [ 30 cze 2019, o 22:11 ]
Tytuł:  Cudowne uzdrowienia za sprawą Maryi w Polsce

Cudowne uzdrowienia za sprawą Maryi w Polsce


Obrazek

Od początku trwania objawień dziewczynki pytały Maryję, czy przybywający chorzy pielgrzymi doznają uzdrowienia. Matka Boża obiecywała, że takie wypadki będą miały miejsce, ale zawsze potrzebna jest modlitwa, poprawa życia, czasem zamówienie Mszy św. W dokumentacji zachował się opis pierwszego uzdrowienia.


Oto jego treść:

Przed niżej podpisanym stawił się nauczyciel Józef Paulino z Mądłek i oświadczył co następuje: Moja żona Maria, z domu Stanig, cierpiała od marca tego roku na niebezpieczną chorobę oczu. Wezwani lekarze, wśród nich lekarz specjalista dr Katernaum z Olsztyna i prof. Jakobson z Królewca, oświadczyli, że ta choroba chociaż uleczalna, wymaga jednak długiego czasu. Przepisane przez profesora Jakobsona lekarstwo ulżyło wprawdzie cierpieniu, nie wzmocniło bynajmniej wzroku, tak że żona musiała stale przebywać w ciemnym pokoju. Dopiero po użyciu wody i płótna z Gietrzwałdu, ustąpił powoli ból i po pięciu dniach mogła zupełnie dobrze znosić światło słoneczne, mogła podjąć pracę, pleść, szyć i spełniać inne zajęcia, czego przedtem nie była w stanie robić. Wiarygodni świadkowie, którzy znają żonę i wielokrotnie mogli przekonać się o jej chorobie mogą w każdej chwili na żądanie to potwierdzić. Podpisani Paulina, nauczyciel oraz ksiądz Weichsel proboszcz.
Jak wiadomo, aby uzdrowienie mogło zostać uznane za cud, potrzebna jest opinia komisji lekarskiej. Uzdrowienie z choroby musi być całkowite, ponadto należy wykluczyć ponad wszelką wątpliwość ludzką pomoc czy to lekarską, czy psychologiczną. Stąd nawet w Lourdes, choć dokonało się tam wiele cudownych uzdrowień, szczegółowo badająca wszystkie takie przypadki komisja lekarska i teologiczna tylko w nielicznych sytuacjach orzekła o nadprzyrodzonym fakcie uzdrowienia z choroby, często śmiertelnej.

W Gietrzwałdzie wiele osób doznało pokrzepienia duchowego i uzdrowienia z dolegliwości zdrowotnych, jednak żadnego takiego przypadku nie poddano orzeczeniu komisji lekarskiej. Niektóre osoby złożyły jednak stosowne oświadczenia, ustne lub pisemne. W roku 1962 ks. Franciszek Węglarczyk CRL założył "Księgę łask i uzdrowień otrzymanych za przyczyną N.M.P. w Gietrzwałdzie". Zostały do niej wpisane oświadczenia o otrzymanych łaskach od roku 1947.

Pierwszy wpis oznajmia o uzdrowieniu z choroby rwy kulszowej czyli ischiasu 48-letniej Marii Materny, która bezskutecznie leczyła się przez dziesięć lat. Lekarz oznajmił jej o nieuleczalności choroby, wtedy kobieta poszła do źródełka, obmyła nogi, zimno było bardzo, bo to było późną jesienią. Już po wyjściu z wody poczuła się lepiej, a po miesiącu objawy choroby odeszły.

Drugim wpisem jest oświadczenie ks. kanonika Jana Hanowskiego, który w latach 1913-1927 był proboszczem w Gietrzwałdzie. Otóż siostra kanonika Maria Hanowska po kilku przebytych operacjach, w tym jednej przeprowadzonej w klinice w Królewcu, nie odzyskała zdrowia, a operujący profesor zawyrokował o nieuchronnej śmierci. Kanonik poinformował o tym siostrę. Wtedy Maria Hanowska udała się do Gietrzwałdu, odprawiła tam nowennę, piła wodę ze źródełka i wyzdrowiała. Zmarła po 25 latach zarażono, tyfusem.

źródło : http://www.fronda.pl/a/cudowne-uzdrowie ... 29184.html

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/