Forum DDN - Drogowskazy do Nieba.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Admin_DDN
 Tytuł: Maria Valtorta: To tylko literatura
PostNapisane: 2 lis 2013, o 23:46 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6507
Skąd: Polska
Maria Valtorta: To tylko literatura
Portal - Wiara.pl




Nie jeździła po świecie opowiadając o swoich "objawieniach", nie organizowała publicznych pokazów "transów". Nikt nie może jej posądzać o złą wolę. Zapewne szczerze sądziła, że otrzymała nadzwyczajną łaskę objawień. Zapisała 15 tysięcy kartek rzekomo podyktowanych przez Jezusa i Jego Matkę.

Maria ValtortaKsiążki znalazły mnóstwo czytelników, ale Kościół kilka razy przestrzegał wiernych, że twórczość Marii Valtorty nie ma w sobie nic nadprzyrodzonego.

Maria Valtorta miała i ma gorących zwolenników. Wśród wielbicieli jej twórczości nie brakowało osób starających się przekonać, że książki włoskiej pisarki są wynikiem objawienia. Ich argumenty były jednak dość naiwne. Twierdzili, że Valtorta pisząc o Palestynie w czasach Jezusa opisywała takie szczegóły, których nie mogła znać, jak skrzyżowania dróg i ich rozwidlenia, zróżnicowane uprawy rolne, w zależności od terenu, mosty rzymskie na rzekach i strumieniach, źródła płynące lub wysuszone zależnie od pory roku. Sygnalizowała nawet różnice wymowy pomiędzy mieszkańcami różnych okolic Palestyny. Opisała dokładnie 228 wędrówek Jezusa po Palestynie. Władze kościelne początkowo zezwoliły na druk książek Valtorty, potem jednak uznały, że głoszone przez pisarkę i jej zwolenników tezy, iż treść tej literatury została podyktowana z Nieba, może przynieść złe skutki.

Maria Valtorta urodziła się w roku 1897 w rodzinie oficera kawalerii. Miała trudne życie, naznaczone przez nieustanne konflikty z matką, a potem przez napad, w którym została ciężko ranna. Od lat trzydziestych stan jej zdrowia pogorszył się tak znacznie, że praktycznie była przykuta do łóżka. Wówczas oddała się z zapałem modlitwie i twórczości pisarskiej. Wtedy też zaczęła twierdzić, że w jej pokoju, kiedy nikt nie widzi, pojawiają się Jezus oraz Jego Matka i dyktują jej szczegóły ze swego życia. Opisała to w autobiografii, dodając, że czasem pisała coś, czego nawet nie rozumiała. Jej największe dzieło: "Poemat Boga-Człowieka" powstało w latach 1943-1947. To monumentalne dzieło o życiu Jezusa. Opublikowała też komentarze do fragmentów Pisma Świętego, wykłady doktryny Chrystusa, dzieje pierwszych chrześcijan, utwory o pobożności.

Jej twórczość trwała 10 lat, od 1943 do 1953 roku. W tym czasie zapisała 15 tysięcy stron. Wszystko opublikowano w języku włoskim, a główne, wielotomowe dzieło przetłumaczono na wiele języków. Pisarka zmarła w 1961 roku. Jej ciało spoczywa we Florencji, w głównym krużganku Bazyliki Zwiastowania.
"Poemat Boga-Człowieka" jest dziełem bardzo sugestywnym. Uległ jego czarowi nawet znany włoski teolog, o. Gabriel M. Roschini, ekspert Soboru Watykańskiego w dziedzinie mariologii. Pisał: "Żadne inne pismo maryjne ani nawet suma tego wszystkiego, co przeczytałem i przestudiowałem, nie była w stanie dać mi tak jasnego, tak żywego i także całościowego, tak świetlistego i fascynującego, a jednocześnie prostego i najwyższego pojęcia o Maryi, arcydziele Boga, jakie dały mi dzieła Valtorty". Nie brakowało jednak też opinii, że książka nie ma wybitnych walorów literackich.

Pierwsze 4 tomy ukazały się w Wydawnictwie Pisaniego w latach 1956-59. Zaś 16 grudnia 1959 Dekret Świętego Oficjum wprowadził to dzieło na Indeks. W roku 1966 usunięcie przez Pawła VI artykułów 1399 i 2318 z Kodeksu Prawa Kanonicznego zniosło wymóg starania się o kościelną zgodę dla publikowania pism tego rodzaju. "Poemat Boga-Człowieka" został wydrukowany w całości i zdobył dużą popularność. Dlatego jeszcze dwukrotnie Stolica Apostolska musiała wyrazić swą negatywną opinię o rzekomo nadprzyrodzonym autorstwie książki.

W 1985 roku kardynał Ratzinger, prefekt Kongregacji Doktryny Wiary, napisał w liście do kardynała Siri, arcybiskupa Genui: "potwierdzam słuszność potępienia dzieła Marii Valtorty i uważam za niepożądane jego rozpowszechnianie dla uniknięcia szkód, jakie dzieło to mogłoby wywołać u prostych ludzi."
W roku 1992 sekretarz Konferencji Episkopatu Włoch Dionigi Tettamanzi zażądał oficjalnie od wydawcy włoskiego, aby na pierwszej stronie dzieła określono wyraźnie, iż "wizje i dyktanda, jakie są zapisane, nie mogą być uznane za mające pochodzenie nadprzyrodzone, lecz powinny być uważane za formę literacką, jaką autorka posłużyła się dla opowiedzenia po swojemu o życiu Jezusa".



źródło: http://kosciol.wiara.pl/doc/491351.Mari ... literatura

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: Maria Valtorta: To tylko literatura
PostNapisane: 3 lis 2013, o 11:18 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6507
Skąd: Polska
Listy czytelników 3(359)

Chciałbym bardzo otrzymać odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. Dostałam do przeczytania pierwsze księgi „Poematu Boga – Człowieka” Marii Valtorty. Nie jestem jednak przekonana, czy są to prawdziwe wizje, czy tylko w poetycki sposób rozszerzone prawdy, które znamy z Biblii. Chciałabym zaznaczyć, że ja zrozumiałam po przeczytaniu I księgi, że jest to poemat „wytworzony” w wyobraźni autorki, a nie rzeczywiste wizje. Chciałabym jednak upewnić się co do prawdziwości moich myśli lub mojej pomyłki.

Jolanta

Od redakcji: Marii Valtorty nie można posądzać o złą wolę. Zapewne szczerze sądziła, że otrzymała nadzwyczajną łaskę objawień. Zapisała 15 tysięcy kartek rzekomo podyktowanych przez Jezusa i Jego Matkę. Książki znalazły mnóstwo czytelników, ale Kościół kilka razy przestrzegał wiernych, że twórczość Marii Valtorty nie ma w sobie nic nadprzyrodzonego. Władze kościelne początkowo zezwoliły na druk książek Valtorty, potem jednak uznały, że głoszone przez pisarkę i jej zwolenników tezy, iż treść tej literatury została podyktowana z nieba, może przynieść złe skutki. „Poemat Boga-Człowieka” jest dziełem bardzo sugestywnym. W 1959 r. Dekret Świętego Oficjum wprowadził to dzieło na Indeks. Potem jeszcze dwukrotnie Stolica Apostolska musiała wyrazić swą negatywną opinię o rzekomo nadprzyrodzonym autorstwie książki. W 1985 roku ks. kardynał Ratzinger, prefekt Kongregacji Doktryny Wiary, napisał w liście do kardynała Siri, arcybiskupa Genui: „potwierdzam słuszność potępienia dzieła Marii Valtorty i uważam za niepożądane jego rozpowszechnianie dla uniknięcia szkód, jakie dzieło to mogłoby wywołać u prostych ludzi”. W 1992 r. sekretarz Konferencji Episkopatu Włoch Dionigi Tettamanzi zażądał oficjalnie od wydawcy włoskiego, aby na pierwszej stronie dzieła określono wyraźnie, iż „wizje i dyktanda, jakie są zapisane, nie mogą być uznane za mające pochodzenie nadprzyrodzone, lecz powinny być uważane za formę literacką, jaką autorka posłużyła się dla opowiedzenia po swojemu o życiu Jezusa”.

http://www.opiekun.kalisz.pl/index.php? ... ly&id=1803

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  

cron

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
Czytając to Forum DDN, wyrażam swoją Miłość do Maryi i Jezusa Chrystusa, wierząc w Jego Wszechmoc i Miłosierdzie.

"Od Prawdy zależy przyszłość naszej Ojczyzny" - święty Jan Paweł II


Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy Jezu Ufam Tobie!

+ Ewangelia na każdy dzień     + Pismo Święte     + Katechizm Kościoła Katolickiego     + Portal Radio Maryja     + Słuchaj Radia Maryja, przez internet   
Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Polityka cookies.